I ETAP BUDOWY DOMU PARAFIALNEGO

 

BUDOWA NOWEGO DOMU PARAFIALNEGO

 

  1. W drugą niedzielę maja złożono na tacę 9 152,55 PLN; na konto wpłynęło 2 020 PLN; złożono też 1 000 w gotówce.
  2. Zakończyliśmy pierwszy etap budowy. Po przygotowaniach wstępnych (projekt, uzgodnienia i zgody, doprowadzenie albo przełożenie mediów) etap ten rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku: przygotowano plac (wycięcie drzew) i rozpoczęto prace przy zbrojeniach. W niedzielę 04.10.2021 zostało poświęcone miejsce budowy i od poniedziałku rozpoczęły się prace budowlane. Zakończyliśmy je w pod koniec maja – firma dekarska zakończyła dach. Jesteśmy więc na etapie stanu surowego otwartego.
  3. Jakie mamy plany: A. założenie okien i drzwi: wszystko wskazuje, że Dom otrzyma oszklenie i zostanie zamknięty najpóźniej do połowy lipca. B. Następnie chcielibyśmy ułożyć instalacje elektryczną i grzewczą oraz otynkować wnętrze jeszcze latem, tak, żeby ściany mogły spokojnie schnąć. C. Planujemy rozpocząć prace przy ociepleniu ścian zewnętrznych. D. Spróbujemy rozpocząć prace wykończeniowe parteru. Plan maksimum na ten rok to dojście do punktu, w którym można by uruchomić parter dla działań parafialnych.
  4. Czy to jest realne? Z pomocą Bożej Opatrzności, która przychodzi przez ręce ludzi wydaje się to możliwe. Łączy się to z kwestią finansów. Wydaliśmy na prace przed budową (projekt, opłotowanie, różnego rodzaju opłaty, prace przy mediach) troszkę ponad 100 000 PLN. Pod koniec września na parafialnym koncie posiadaliśmy sumę 375 000 złotych (z tego 160 000 PLN to oszczędności, które zastałem przychodząc na parafię, a 215 000 PLN udało się zaoszczędzić przez 3 lata). Po rozpoczęciu budowy do końca maja opłaciliśmy faktury na kwotę 544 355,42 PLN. W sumie więc budowa do tej pory wyniosła nas ok. 650 000 złotych. Dzięki życzliwości miejscowych przedsiębiorców (rabaty na sprzęt i usługi, darowizny materiałów i pracy), sprawnej współpracy z architektami, odpowiednim decyzjom Parafialnej Rady Ekonomicznej, drobiazgowej i gigantycznej pracy inspektora budowy z naszego ramienia pana inżyniera Piotra Ignysia (podkreślmy – wykonywaną społecznie, bez wynagrodzenia!) udało się zaoszczędzić z kosztorysu pierwszego etapu kwotę 84 957,39 PLN. Jest to suma, którą będziemy mogli przeznaczyć na następne etapy.
  5. Od października ofiarność bardzo wielu ludzi zasiliła nas środkami wspierającymi budowę. I tak: na tacę w drugie niedziele każdego miesiąca złożono kwotę 57 225 PLN; na konto parafialne wpłynęło 31 785 PLN; do Biura złożono w gotówce 14 650 PLN; dodatkowe ofiary (przy okazji Mszy kolędowych, nadwyżka daniny diecezjalnej, koncert świąteczny na harfie) to suma 31 843,5 PLN. Dzięki temu więc w sumie na budowę mogliśmy przeznaczyć dodatkową kwotę 135 503,5 PLN. Staraliśmy się żyć oszczędnie, płacić na czas wszystkie rachunki, nikomu nic nie być dłużnymi. Każda zaoszczędzona złotówka (np. z ofiar na tacę z pozostałych niedziel i świąt czy np. z opłat cmentarnych) jest również przeznaczana na budowę. Tak więc cieszymy się zakończeniem pierwszego etapu budowy, nie mamy żadnych długów czy kredytów, posiadamy pewien zapas środków na przyszłość i mocną nadzieję, że Pan Bóg będzie nas nadal wspierał w dziele tej budowy.
  6. Po rozmowach z PR Ekonomiczną chciałbym zaproponować możliwość konkretnego wsparcia budowy w najbliższych tygodniach. Chodzi o fundowanie okien. Są różnego rodzaju: szereg mniejszych kosztuje ok. 2 000 PLN za sztukę; są i większe, odpowiednio droższe. Gdyby ktoś zechciał ufundować takie okno, umieścimy na nim tabliczkę z nazwiskiem fundatora, jak to się mówiło, „na wieczną rzeczy pamiątkę”. Koszt wszystkich okien i drzwi to około 100 000 PLN. Każda fundacja pozwoli nam rozpocząć następne prace i przybliży do szczęśliwego finału. Polecam tę sprawę Waszej życzliwości.
  7. Chciałbym podziękować Bogu za jego opiekę w tym dziele, za radość z tego, co udało się osiągnąć. Jestem dogłębnie wdzięczny wszystkim, którzy się włączyli w to dzieło – architektom, budowniczym, PR Ekonomicznej, Panu Inspektorowi inżynierowi Piotrowi Ignysiowi. Najserdeczniej dziękuję Wam, Kochani Parafianie – to Wasza dobroć i ofiarność umożliwiły nam osiągnięcie tego etapu. Bóg zapłać serdeczne!!!